Komentarze użytkowników
DODAJ KOMENTARZ
Lojaność, fachowość i od potrzeby koligacje rodzinne, ale rzadko. Niestety coraz więcej stanowisk przydzielana jest z klucza partyjnego i to jest najsmutniejsze, nie dotyczy to tylko struktur gminnych, ale i powiatowych. Wystarczy zobaczyć listę wyborczą PO i lokalnych koalicjantów z 2006 r. (również kandydatów) i sprawdzić jakie niektóre z tych osób piastują stanowiska. Ze względu na to powinno się odciąć wszystkich dyrektorów szkół, szefów spółek samorządowych i urzędników od możliwości kandydowania w wyborach. Byłby spokój.
A tak ludzi zraża się do lokalnej polityki i tworzy wrażanie republiki kolesiowej. I wszystko zgodnie z prawem.
Napisał(a): za oknem biało, 2010-02-07 11:59:28
Głównymi zasadami jakimi kierują się miłościwie panujący przy obsadzie stanowisk to po pierwsze stopień pokrewieństwa, a po drugie zasada BMW - bierny, mierny, wierny. I tak niestety było, jest i będzie!
Napisał(a): ziom, 2010-02-07 10:08:57
tak? bo najlepiej uargumentowali swoje stanowiska? smiech na sali. czytac ze zrozumieniem nalezy. i raczej waldek ich pregadal.
Napisał(a): Kaska, 2010-02-04 14:32:35
Czytając te komentarze dochodzę do wniosku że to jednak ,,ivo,, i ,,Tekla,, mają najwięcej tutaj racji.
Napisał(a): Petent., 2010-02-04 05:08:56
Pisanie o czyms, o czym nie ma sie pojecia w momencie kiedy nawet sie sprawdzi sie prawdziwosci stawianych tez jest ryzykowne drogi gościu - zawsze moze sie okazac ze ktos cie sprawdzi. I ja mowie sprawdzam: http://www.rp.pl/artykul/69736,192636_Stanowiska_urzednicze_i_kierownicze_obsadzamy_w_drodze_konkursu_.html . wystarczy pogooglac troche temat, nic trudnego. Wybor jest wiazacy a skarge na dzialalnosc wladzy mozesz zlozyc zawsze chocby do wojewody. W razie nieprawidlowosci w procedurze konkursu takze. Zarzucajac innym brak wiedzy upewnij sie, ze sam nia dysponujesz bo mozna wyjsc na jelona...
Napisał(a): Waldemar, 2010-02-03 18:30:04
Czytam komentarz Waldemara o konkursach na stanowiska i nie chce mi się wierzyć w to co czytam. Po pierwsze konkurs na stanowisko urzędnicze ma być tylko pomocą dla np. burmistrza jeżeli chodzi o podjęcie decyzji. O tym kogo zatrudni decyduje on sam. Ale aby wszystko wyglądało ok. to przewaznie konkurs wygrywa ten kto ma wygrać. Po drugie w związku z tym co napisłaem przegrany nie ma możliwości odwołania itp. o czym pisze niezorientowany Waldemar.
Napisał(a): gość, 2010-02-03 13:49:25
Pewnik to nie jest ale może być coś do rzeczy.
Napisał(a): Ola., 2010-02-03 12:06:47
Mysle ze Ola ma racje... pisanie z wcisnietym Caps Lockiem nie czyni wypowiedzi bardziej prawdziwymi... A abstrahujac juz od tego - skoro urzednicy wygrali konkurs, dzieki ktoremu znalezli sie na swoim stanowisku to znaczy ze przeprowadzono procedure, w ktorej inni kandydaci mogli zaskarzyc wynik konkursu i odwolywac sie do organow nadzorczych czy do sadu pracy. Skoro tego nie zrobili to widze dwie mozliwosci - albo uwazali ze przegrali uczciwie, albo tez uznali ze RIO,wojewoda,NIK,sady razem z wladzami gminy czy powiatu uczestnicza w wielkim swiatowym spisku majacym na celu zniewolenie obywateli. Jezeli uwazasz druga opcje za bardziej prawdopodobna - sugeruje udac sie do specjalisty...
A co do niezwykle bystrych wypowiedzi Tekli i Sluchacza... mozg sie lasuje czytajac tak mocno uargmunetowane opinie.
Napisał(a): Waldemar, 2010-02-03 11:22:53
ACDC to sprytne i wygodne pisanie dużymi literami. A może by tak na poziomie gminnym wypadałoby i dużymi i małymi literami pisać. /co Ty na to/.
Napisał(a): Ola., 2010-02-03 06:09:31
A w życiu nie !
Napisał(a): Bezsenny., 2010-02-03 02:54:53
Tekla Ty jesteś jak dziewica po klasztornej inicjacji. A teraz poważnie. Część urzędników z racji coniedzielnych mam nadzieję że szczerych w swej wymowie obrzędów hiperwentylacyjno-płucnych z nałogu nikotynowego i ideologiczno klasztornej indoktrynacji pomyśli o swoich współmieszkańcach i odda część urzędniczej pensji na zbożny cel.
Napisał(a): Słuchacz RM., 2010-02-03 02:50:26
Waldemar, Waldemar, Waldemar wiem o czym pisałem i na zakonnym spotkaniu w niedzielę spełnię swój z Mamy obowiązek.
Napisał(a): Tekla., 2010-02-03 01:48:34
WALDEMAR WALDEMAR WALDEMAR POPATRZ NA NAZWISKA PRACUJĄCYCH W GMINIE STAROSTWIE (TYCH NA STANOWISKACH) NA ICH PRZYGOTOWANIE ZAWODOWE DO PEŁNIENIA TYCH FUNKCJI, SPRAWDŹ W TP KIEDY I JAKIE KONKURSY ZOSTAŁY OGŁOSZONE W ZWIĄZKU Z OBSADĄ TYCH FUCH. I WTEDY JAK ZNAJDZIESZ TE KONKURSY, JAK SPRAWDZISZ CZY NA KIEROWNIKA WODOCIĄGÓW KONKURS WYGRAŁ INŻYNIER OD WODOCIĄGÓW A NIE HISTORYK TO BROŃ TEJ MA.... KTÓRA ZACZYNA SIĘ W GMINIE A KOŃCZY ..........
Napisał(a): acdc, 2010-02-02 20:52:13
tak, rzucona plotka niepotwierdzona i nieprawdziwa znakomicie sie rozniesie prawda? a kto? z czyjego powolania? masz odwage oskarzac to przynajmniej uzywaj konkretow.
Napisał(a): Waldemar, 2010-02-02 19:35:48
I dlatego Waldemarze z poręki niedzielnych ciał konsultacyjnych kilkoro cywilnych już prawie zakonnych urzędników pałęta się po miejsko-gminnych korytarzach.
Napisał(a): Tekla., 2010-02-02 17:44:35
Wiem? a skad wiem? plotka? poza tym - akurat prowadzenie konsultacji spolecznych z zainteresowanymi wspolpraca osrodkami pozarzadowymi nie jest chyba niczym zlym. Lepiej tak, starajac sie wspolpracowac z kazdym, kto moze cos dobrego dla miasta zrobic niz prowadzic wojne z wszystkimi o wszystko.
Napisał(a): Waldemar, 2010-02-02 14:39:04
A może by tak proboszcza na burmistrza a katechetów na kierowników wydziałów. Wiem że niektóre ważne decyzje co do obsady niektórych stanowisk były konsultowane z tymi tzw.duchowymi ośrodkami doradczymi a dotyczy to szczególnie odwiedzających w stałych porach co niedzielę piękny historyczny obiekt za Prudnikiem jak i w samym centrum naszego miasta.
Napisał(a): Słuchacz RM., 2010-02-02 13:44:37
a jak ta pomoc mialaby wygladac? moze comiesieczna zrzuta na tanie wino dla najbardziej potrzebujacych? Gmina to nie Pomoc Spoleczna - nie ma sponsorowac zycia tym, ktorzy w wiekszosci nie maja ochoty pracowac. Nie ma ustalac tez rent,emerytur, zapomog. Tym zajmuje sie panstwo. Wymagacie od wladzy zeby lamala prawo i wykraczala poza swoje obowiazki. I to ma byc rozsadna argumentacja?
Co do argumentu "faceta z jajami" nawet sie nie odniose - przy tak rzeczowej argumentacji czuje sie pokonany (tak-znow ironia). Chcecie krytykowac kogolwiek? znajdzcie bledy popelnione przez wladze (a kazdy sie myli, nie sadze zeby jakikolwiek kandydat na burmistrza szczycil sie nieomylnoscia).
Napisał(a): Zio, 2010-02-02 11:41:08
Tak. Wszystko co dotyczy kariery zawodowej a jest powyżej poziomu prezesury w spółdzielniach obu burmistrzów jest poza ich możliwościami.
Napisał(a): Tekla., 2010-02-02 10:17:31
Zio ty chyba dalej w prl zyjesz maistu i ludziom trzeba faceta z jajami ktory pomaga itp a nie mam zwykłych ludzzi gdzieszz
Napisał(a): wio, 2010-02-01 21:01:39
Twoja rzeczowa argumentacja rzeczywiscie swiadczy o tym, ze znasz temat... Tak-to bylo ironiczne.
Napisał(a): Zio, 2010-02-01 20:55:46
Miastu potrzeba gospodarza, a nie administratora. No coż, wieś tańczy i śpiewa.
Napisał(a): ivo, 2010-02-01 20:12:23
a co mial ci polowe pensji w ramach pomocy na konto co miesiac wysylac? czego ty sie spodziewasz, ze ktos za ciebie pojdzie do roboty? Burmistrz ma dbac o gmine jako calosc, o miasto i mieszkancow jako spolecznosc. I w ten sposob sie sprawdzil, ja tez popieram.
Napisał(a): Zio, 2010-02-01 15:24:16
chyab wuju oszalałes co on pomogl szaremu wyborcy nic nei pomogł dorwał sei do koryta
Napisał(a): OLO, 2010-01-31 20:08:33
Jak cos ci nie pasuje to startuj. Mnie ten burmistrz odpowiada, jestem za druga kadencja!
Napisał(a): Wuj, 2010-01-31 19:35:31
o zgrozo! Kolejne lata kolesiostwa...
Napisał(a): glikol, 2010-01-31 14:13:41
żal
Napisał(a): qeybo, 2010-01-30 17:01:07
Faux pas Helmucie.
Napisał(a): Z Wina Niemysłowickiego rodem., 2010-01-30 01:19:01
Tak, tak i jeszcze raz tak. Centrum Niemysłowic - centrum Prudnika ma być i basta.
Napisał(a): Helmut, 2010-01-30 00:50:17
Ło Boże !.
Napisał(a): Wyborca, 2010-01-29 15:17:35
Brawo!
Napisał(a): Kazik, 2010-01-29 14:39:14