Komendant komisariatu na rauszu!
DAMIAN WICHER
Świeżo upieczony komendant komisariatu policji w Głogówku zaprzepaścił wysokie stanowisko. Przyszedł do pracy pod wpływem alkoholu i jeszcze tego samego dnia przełożony wskazał mu drzwi. Do miesiąca rozstrzygnie się, czy ojciec czwórki dzieci na zawsze straci policyjny mundur.
Grzegorz Bożemski posadą szefa głogóweckiego komisariatu cieszył się niezwykle krótko, bo zaledwie trzy tygodnie. Akt mianowania odebrał dokładnie 1 lutego podczas specjalnej uroczystości. Były brawa, gratulacje, pochwały, życzenia pomyślności i wytrwania. Nie minął miesiąc, a nowy szeryf postrzegany jest w diametralnie innym świetle.
- W poniedziałek (22 lutego – red.) komenda wojewódzka otrzymała anonimowe zgłoszenie, że nazajutrz komendant z Głogówka może przyjść na służbę nietrzeźwy – mówi „Tygodnikowi Prudnickiemu” podinspektor Krzysztof Mróz, komendant KPP w Prudniku. - Potraktowałem ten sygnał bardzo poważnie. Pojechałem na kontrolę i stwierdziłem to, co stwierdziłem.
A mianowicie, badanie wykazało u Bożemskiego 0,6 promila alkoholu. Aspirant nie zdążył wytrzeźwieć po wieczorno - nocnym zakrapianym spotkaniu ze znajomymi. Feralnego dnia zgodnie z grafikiem rozpoczynał służbę w południe, ale stawił się na komisariacie już o godz. 8.00, bo – jak twierdzi - miał nawał obowiązków. Rano czuł się dobrze. Był przekonany, że jego organizm spalił już alkohol. Wypisując dokumenty podjął czynności służbowe i sam na siebie ukręcił bata.
- Podejmując decyzję nie miałem dylematu. To dobry policjant, ale u mnie alkohol dyskwalifikuje. Odwołany komendant sam przyznał, że mnie zawiódł – kontynuuje podinspektor Mróz.
Grzegorz Bożemski w policji służy od 21 lat. Czy zostanie wydalony do cywila, jeszcze nie wiadomo. O jego dalszym losie rozstrzygnie postępowanie dyscyplinarne, które poprowadzi neutralna grupa wyznaczona przez komendanta wojewódzkiego. Ta ustali m.in. czy Bożemski kierował tamtego ranka samochodem.
- Zachowanie, którego dopuścił się jest naganne i nieetyczne, ale będę opowiadał się za tym, żeby został w policji. Rękę trzeba podać każdemu – dodaje szef prudnickiej KPP.
To nie pierwsze głośne odwołanie komendanta komisariatu w Głogówku. Wcześniej z najwyższym stanowiskiem tamtejszej policji pożegnał się Ryszard Guzowski. Powodem było zlecenie funkcjonariuszom dodatkowych, kosztownych patroli bez zgody przełożonych. Gwarantem nowej jakości w jednostce miał być aspirant… Bożemski. Do czasu wyboru nowego komendanta jego obowiązki będzie pełnić Andrzej Kolasa, kierownik głogóweckiego rewiru dzielnicowych.
Czy roszady w komisariacie, nad którym zawisło fatum, niepokoją włodarzy gminy Głogówek, trudno orzec. Bo ani burmistrz Andrzej Kałamarz, ani jego zastępca Barbara Wróbel nie byli chętni do rozmowy z „TP”, odsyłając nas do swojej rzeczniczki. Ta zaś udzieliła jedynie lakonicznej wypowiedzi.
- Współpraca Urzędu Miejskiego w Głogówku z Komisariatem Policji w Głogówku układa się nienagannie. Zmiany personalne w komisariacie są w kompetencji komendanta powiatowego – powiedziała Małgorzata Wójcicka- Rosińska.
Komentarze użytkowników
DODAJ KOMENTARZ
Kto ma chronić zwykłych ludzi jeśli oficer policji jest na rauszu?,jaki daje przykład swoim podwładnym i obywatelom co płacą jego pensje? .Mam nadzieje że to nie zdarza się na wszystkich komisariatach i inni policjanci nie będą brali z niego przykładu pozdrawiam
Napisał(a): rg, 2010-03-09 19:47:06
Arminokrajowcy to jest sedno w tej kurewsko-brudnej ale Prudnickiej starej zasłużonej ulicy.
Napisał(a): Mieszkaniec, 2010-03-09 01:49:48
Pamiętajcie. Można go w głupi sposób wyszydzać i pluć na niego ale w ostateczności liczyć na niego.
Napisał(a): Armijnokrajowy., 2010-03-09 01:00:07
A może regułą by było nazajutrz po dniu Policjanta sprawdzenie senso gotowości i podjęcia normalnych miejsko-gminnych gliniarzy czynności.
Napisał(a): Chrobrego Lokator., 2010-03-09 00:40:18
Zgadzam się z Tobą ZOMO.Popełniający ten artykuł daje nam wyraźnie do zrozumienia że do awansu w Policji niezbędna jest też ilość posiadanych dzieci. Idąc tym tokiem myślenia można wysnuć przypuszczenie że np. przy ośmiorgu pociechach możliwe jest nawet awansowanie na stopień generała tej szacownej służby.
Napisał(a): Lokalny., 2010-03-06 05:35:18
Co ma czwórka dzieci do zachowania policjanta ?
Napisał(a): ZOMO., 2010-03-05 21:53:17
Jeżeli sól straci smak czymże ją posolić ???
Napisał(a): abstynent, 2010-03-05 16:23:38